Image

Kolos od Audi w końcu doczekał się zmian!

Po 4 latach, sztandarowy SUV Audi doczekał się zabiegu odmładzającego. I to nie tylko pod względem wyglądu, bowiem zastosowano niespotykane dotąd nowe rozwiązania techniczne. Model Q7, czyli ważny gracz w drużynie Audi został poddany gruntownym przemianom mającym upodobnić go do pozostałych modeli z palety. Czy się udało?

Musimy przyznać, że Q7 przed liftingiem to jeden z tych samochodów które po wjeździe na stanowisko w Prestige Garage, wydaje się ekstremalnie duży. Właściwie to nie możemy doczekać się, aby sprawdzić jakie wrażenie zrobi na nas model po liftingu po wjechaniu do naszego salonu detailingu.

Wygląd zewnętrzny

Sama bryła nadwozia nie uległa zmianie – Q7 wciąż ma muskularną sylwetkę i już z daleka bez trudu rozpoznamy jaki to model. Największe zmiany objęły jednak przód samochodu. Grill nawiązuje teraz nieco do Q8, a przednie wloty powietrza zostały znacznie pogłębione, przez co auto nabrało jeszcze bardziej agresywnego wyglądu. Tył też został poprawiony – tylne lampy są smuklejsze, a przez całą szerokość nadwozia biegnie chromowana listwa, co bardzo ładnie podkreśla zakończenie auta. Listwa będzie dostępna jednak tylko w wersji S line.

Od teraz klient może także opcjonalnie wybrać genialne reflektory laserowe HD Matrix, które nie tylko dobrze wyglądają, ale także zapewniają nadzwyczajnie dobre oświetlenie drogi. Takie reflektory zdecydowanie będą potrzebowały trwałego zabezpieczenia na przykład w postaci powłoki ceramicznej (która jest dostępna w naszym salonie!) Audi chciało także podkreślić, że Q7 nie boi się wyjechać poza drogę, dlatego teraz wokół całego samochodu biegną terenowo wyglądające osłony progów, zderzaków oraz osłony podwozia czy silnika.

Technika

Od teraz mają zwiększyć się także właściwości jezdne Q7. Wszystko to za sprawą elektromechanicznego systemu stabilizacji przechyłu, a więc auto będzie „rozluźnione” w terenie, dzięki czemu ma dobrze wytłumiać nierówności, ale w dynamicznej jeździe po asfalcie staje się sztywne, co pozwoli na sportowe wręcz pokonywanie zakrętów. Dodatkowo w opcji można dobrać system wszystkich kół skrętnych, co ma przydać się zwłaszcza w manewrowaniu na parkingu. Przy ponad 5 metrach długości tego kolosa to na pewno przydatny element wyposażenia.

Wnętrze

W środku też nastąpiły spore zmiany. Dwa ekrany na środku, trzeci zamiast klasycznych „zegarów”. To teraz standard dla większości modeli Audi. Teraz klient może zamówić do swojego Q7 również znany np. z A8 pakiet zapachowy do wnętrza. W końcu dostępne jest sterowanie głosem oraz najnowszy system MMI navigation plus, dzięki czemu Q7 po liftingu stało się bardziej „smart”.

Audi Q7 po lifcie może być opcjonalnie wyposażone w asystenta jazdy, co pozwoli w pewnych sytuacjach przekazać prowadzenie komputerowi. Jednak asystent ten został teraz usprawniony o jedną ważną cechę – w razie nagłego złego samopoczucia kierowcy, samochód sam się zatrzyma i wezwie odpowiednie służby.

Podsumowanie

Zdecydowanie można stwierdzić, że Q7 potrzebowało liftingu. Poprzednia generacja w porównaniu np. do Q8 była zbyt przestarzała. Na szczęście Audi zareagowało na tę potrzebę w porę. W końcu i w tym aucie będą dostępne systemy, których wcześniej nie było można dostać nawet za dopłatą. Wielki SUV Audi w końcu wpasował się w gamę innych modeli. Poza tym, dla niemieckiej marki to bardzo ważny model. Ceny w Polsce zaczynają się od 293 500 zł.

Ekipa Prestige Garage

Galeria zdjęć

Odpowiemy na Twoje pytania

Chcesz dowiedzieć się więcej o naszych usługach lub potrzebujesz porady? Zapraszamy do kontaktu!